Koncern Volkswagen dokonał strategicznej korekty w swojej wizji pojazdów elektrycznych (EV), koncentrując obecne wysiłki na rozszerzonej platformie MEB+ w celu szybkiego wprowadzenia nowych modeli. Jednocześnie firma odroczyła debiut swojej nowej architektury SSP (Scalable Systems Platform). Ta zmiana ma na celu utrzymanie dynamiki rynkowej w obliczu globalnego spowolnienia wzrostu sprzedaży pojazdów elektrycznych, dostosowując technologię do specyfiki lokalnych rynków. Decyzja ta wpisuje się w szerszą strategię mającą na celu „przywrócenie niemieckiej marce właściwego kursu”.
Priorytetem na najbliższy okres jest europejska premiera kompaktowego pojazdu elektrycznego klasy niższej, nazwanego VW ID. Polo, zaplanowana na rok 2026, z ceną początkową oscylującą wokół 25 000 euro. Model ten, bazujący na nowym etapie rozwoju modułowej platformy MEB+, będzie pierwszym seryjnym pojazdem przyjmującym nowy język stylistyczny określany jako „Pure Positive”. Początkowo dostawy ID. Polo będą wykorzystywać droższe akumulatory NMC, a tańsze warianty z ogniwami LFP pojawią się z opóźnieniem, około sześć do dziewięciu miesięcy później, jesienią 2026 roku. Rozwój tego modelu powierzono siostrzanej marce Cupra, a produkcja ma odbywać się w hiszpańskiej fabryce w Martorell.
Istniejące modele z rodziny ID., w tym VW ID.3 oraz ID.4, przejdą kompleksowe modernizacje do końca 2026 roku, przechodząc na platformę MEB+, która ma obniżyć koszty produkcji. Facelifting ID.3, planowany na wiosnę 2026 roku, wprowadzi wspomniany nowy design „Pure Positive” oraz przywróci fizyczne przyciski dla poprawy ergonomii użytkowania, co jest odpowiedzią na krytykę interfejsu pierwszej generacji MEB. Szef rozwoju technicznego VW, Kai Grünitz, potwierdził, że ID.4 przejdzie podobną rewizję stylistyczną, a oba modele skorzystają z bardziej wydajnych silników elektrycznych oraz ulepszonej technologii akumulatorów i falowników, znanych z sedana ID.7. Platforma MEB+ ma pełnić funkcję pomostu technologicznego do czasu wprowadzenia SSP.
Kluczowe opóźnienie dotyczy ambitnej platformy nowej generacji SSP, która miała stanowić podstawę dla elektrycznego następcy modelu Golf. Debiut pierwszego modelu opartego na SSP jest obecnie planowany w Europie na rok 2028, a według niektórych doniesień, nawet na wczesne lata 30. XXI wieku. Platforma SSP miała oferować szybsze ładowanie, zwiększoną moc i funkcje jazdy autonomicznej poziomu 4, a jej opóźnienia są częściowo związane z problemami z oprogramowaniem. Mimo tych przesunięć, Volkswagen dąży do tego, by wszystkie nowe pojazdy wprowadzane globalnie od 2026 roku były w pełni elektryczne, co jest zgodne z jego długoterminową ambicją.


